piątek, 17 sierpnia 2018

Drożdżówka nocna na suszonych drożdżach

I jeszcze pomysł na jutrzejszy ciasto. Piątek wieczór to idealny czas, aby nastawić taką nocną drożdżówkę,żeby cieszyć się nią do popołudniowej sobotniej kawy. To pierwsze moje takie ciasto nocne. Ciasto długo utrzymuje wilgotność. Tak mi się wydaje. Do tej pory drożdżowe robiłam z dodatkiem masła i w końcu po 2-3 dniach zaczynało obsychać,a teraz nie było tego problemu. Ciasto wyszło mi puchate,wysoki i pełne owoców czyli jednym słowem pyszne. Zapraszam:)













1 opakowanie drożdży suszonych
1/2 szklanki oleju
1 szklanka mleka
3 jajka
90 g cukru
450 g mąki
1 duże jabłko
100 g wiśni
Kruszonka:
50 g masła
50 g mąki
40 g cukru

Mleko lekko podgrzewamy. Do miski wsypujemy cukier,drożdże. Jajka roztrzepujemy widelcem, wlać do miski, dodać olej i mleko. Nie mieszać. Przykryć folią i wstawić do lodówki na całą noc.

Następnego dnia dodac mąkę, wymieszać. Najlepiej mikserem z końcówką hak. Odstawić na bok na co najmniej 2 godziny. Po tym czasie przełożyć do formy ( 23,5 * 23,5cm).

Jabłko umyć, obrać i wykroić gniazda nasienne. Pokroić w średniej wielkości plastry. Ułożyc na cieście, dodać wiśnie.

Przygotować kruszonkę- do miski wsypać mąkę, dodać cukier i kawałki masła. Rozetrzeć w palcach. Posypać ciasto. Piekarnik nagrzać do 10 st i piec ciasto około 35-40 minut. Smacznego!



Pierogi z gotowaną łopatką, kapustą pekińską i mortadelą

Hej,hej:) lubicie pierogi? Pewnie, że lubicie,co to za pytanie w ogóle ;). Ja osobiście nie znam osoby ,która by nie lubiła pierogów. A Wy? Zazwyczaj robię te same pierogi czyli z kapustą kiszoną,takie najbardziej lubi moja rodzinka. Ale od czasu do czasu wchodzi we mnie " waleczny" duch i wtedy kombinuję z farszem. I tak oto powstały te wspaniałości :). Pysznie i do syta. Zapraszam serdecznie :)












Ciasto:
400 g mąki
2 jajka
1 łyżeczka soli
woda - ile zbierze mąka
Farsz:
350 g kapusty pekińskiej
1 cebula
3 łyżki oleju
450 g łopatki wieprzowej bez kości
200 g dobrej jakości mortadeli

Farsz:
Mięso umyć, osuszyć. Pokroić w mniejsze kawałki i ugotować do miękkości ( pamiętać o zbieraniu burzowin). Odcedzić i zostawic do ostygnięcia. Zmiksować w pojemniku blendera z ostrzami lub zmielić w maszynce.
Kapustę pokroić w drobne piórka. Cebulę drobno posiekać. Na patelni zeszklić cebulę dodać pekinkę. Dusić ja do miękkości. Gdy kapusta zmniejszy swoją objętość o połowę dodać starta na duzych  oczkach mortadelę. Dokończyć duszenie, zdjąć z ognia, ostudzić. Do zawartości patelni dodać łopatkę, przyprawy i dokładnie wymieszać.

Ciasto:
Do miski przełożyć mąkę. Dodać sól, roztrzepane jajka i "zarobić " całość nożem. Następnie stopniowo dodawać wodę i wyrabiać ciasto na gładkie i jednolite. Odłożyć pod przykryciem na około 30 minut.
Ciasto podzielić na 4 części. Każda rozałkowac na płat, wykrawać fragmenty ciasta. Układać farsz i zlepiać pierogi w dowolny kształt. U mnie trójkaty.
Gotować partiami w osolonym wrzątku. Smacznego!





wtorek, 14 sierpnia 2018

Porosołowa pasta kanapkowa

Dzień dobry :) u mnie już pora na śniadanie ,bo niedługo do pracy się zbieram, a nigdy nie wychodzę bez śniadania. I dzisiaj mam dla Was lekką propozycje - pastę na bazie gotowanej włoszczyzny. U mnie oczywiście wyjęte z rosołu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby ugotować ot tak. Pasta jest tak dobra,że nie mogłam się nią najeść. Myślę, że i Wam będzie smakować. Polecam i zapraszam. Miłego dnia :)












200 g ugotowanej marchewki
80 g ugotowanej pietruszki
60 g ugotowanego selera
2 jajka na twardo
1 duża cebula
2 łyżki oleju
3 łyżeczki sosu słodko-kwaśnego
30 g koncentratu pomidorowego
sól, pieprz

Cebule obrać, pokroić w małą kostkę. Na patelni rozgrzać olej i usmażyć na nim cebule na złoto. Ostudzić. 
Do pojemnika blendera przełozyć kawałki warzyw, wstępnie zmiksować. Dodać zimną cebulę, jajka i koncentrat i zmiksować na bardzo gładko. 
Doprawić do smaku solą, pieprzem i słodkim sosem. Wstawić do lodówki na co najmniej godzinę. Smacznego!



niedziela, 12 sierpnia 2018

Ciastka miśki

I jeszcze przepis na małe co nieco dla naszych kochanych dzieci. Ciasteczka miśki. Takie ciacha
z pewnością rozchmurzą nie jedną smutną minkę. Trochę czasu trzeba poświęcić, ale radość dziecka wynagradza wszystkie trudy. Macie ochotę do mnie dołączyć? Zapraszam:)

























300 g mąki
70 g cukru pudru 
1 łyżeczka proszku do pieczenia 
2 żółtka
120 g masła
95 g śmietany 12%
1 czubata łyżka słodkiego kakao
Nutella i białe perełki do dekoracji 

Do miski przełożyć mąkę,cukier i proszek. Wymieszać. Dodać pokrojone masło oraz żółtka. Posiekać nożem lub siekaczką. Stopniowo dodawać śmietanę i zagnieść gładkie i elastyczne ciasto.

Ciasto podzielić na pół i do jednej porcjo dodać kakao i ponownie zagnieść ciasto. Wstawić oba kolory do lodówki na co najmniej godzinę. 

Po tym czasie oba ciasta rozwałkować i wykroić duże ,małe i maleńkie kółka. Buźka misia składa się z: dużego kółka,na które nakładamy małe kółko,na które kładziemy to najmniejsze. Małe kółko przekroić na pół i to będą uszy misia. 

Ciastka ułożyć na blasze wyłożonej papierem, piec w 180 st okolo15-18 minut. Zdjąć z blachy gdy będą zimne. Z nutelli i perełek zrobić oczka
Smacznego!



Zapiekane kokardki z klopsikami porosołowymi

A teraz mam dla Was propozycję na jutrzejszy obiad. Zapiekanka makaronowa z klopsikami, ale nie takimi zwykłymi, ale z ugotowanego mięsa porosołowego. 
W naszym domu rosół jest co niedzielę. Taka tradycja jeszcze z czasów gdy mąż i ja byliśmy dziećmi. I nie wyobrażamy sobie, aby nie było w niedzielę tej doskonałej zupy na naszym stole. I w związku z tym sporo mięsa mi zostaje, a nie znoszę wyrzucać jedzenia, więc "zbieram" to mięsko i potem przerabiam. I tym razem przygotowałam te klopsiki do makaronu, bo zwykle robię z tego mięsa farsz do pierogów lub krokietów, ale to już chyba mówiłam:). Teraz zapraszam na przepis:)

























700 g mięsa porosołowego- u mnie głównie drobiowe
1 marchewka
2 jajka
250 g przecieru pomidorowego
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 szklanka wody
1 szklanka bułki tartej
1 łyżka słodkiego sosu chili
1 łyżeczka cukru
Sól, pieprz, papryka słodka,zioła prowansalskie
Olej
Makaron kokardki
100 g sera żółtego
100 g mozzarelli - nie kulki

Cebulę pokroić w małą kostkę,czosnek posiekać. Zeszklić na 1 łyżce oleju. Następnie dodać przecier i wodę. Zagotować ,zmniejszyć ogień i dusić do zgęstnienia sosu. Doprawić solą,pieprzem i słodkim sosem.

Do naczynia o płaskim dnie przełożyć mięso, dodać jajka i zmiksować na gładka masę. Marchewkę umyć,obrać i zetrzeć na tarce o małych oczkach. Dodać do mięsa. Doprawić solą,pieprzem ,papryka i ziołami. Dokładnie wymieszać. Wilgotnymi dłońmi formować klopsiki wielkości piłeczek ping-pongowych. Wstawić klopsiki na pół godziny do lodówki. Po tym czasie rozgrzać olej. Powinno być go dużo,aby klopsiki były zanurzone do połowy. Kulki panierować w bułce tartej i smażyć na rumiano. Odsączyć na ręczniku papierowym.

Makaron ugotować do miękkości. Odcedzić. Wymieszać z sosem pomidorowym. Naczynie do zapiekania wyłożyć połowa makaronu,wrzucić połowę klopsików. Posypać oba rodzajami sera. Dać druga warstwę makaronu ,kulek mięsnych i sera. Piec w 180 st około 40-45 minut.  Smacznego!



Rolada śmietanowa z białą czekoladą i jezynami

Dzień dobry:) wybaczcie ciszę;) ale po dniu pracy spędzonym w pełnym słońcu i potem jeszcze nad jeziorem z dziewuszkami nie miałam siły na siedzenie przed komputerem. Zresztą około 21 przed tv zasypiałam więc nawet gdyby chciała nie bardzo mi wychodziła mi praca przy blogu;). Ale wreszcie zrobiło się rześko i przyjemnie więc i do pracy się zabieram. I na pierwszy ogień idzie wypiek, który uwielbiamy z mężem czyli rolada. Tym razem z kremem na bazie białej czekolady i z jeżynami. Skusicie się? Pięknie zapraszam:)


























Biszkopt :
4 jajka
4 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
8 łyżek cukru
Nadzienie:
400 ml śmietany 30%
1 smietan-fix
1 czekolada biała
125 g jeżyn

Biszkopt:
W małej misce wymieszać obie mąki. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. W kolejnym kroku stopniowo dodawać cukier i wciąż ubijać. Następnie dodawać po 1 żółtku i mieszać do połączenia składników. Do masy jajecznej przesiać sypkie składniki i mieszać łyżką do połączenia się składników. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i wylać masę. Wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i piec około 10-12 minut. Wyjąć z piekarnika. Przełożyć na czystą ściereczkę i zdjąć papier. Zrolować biszkopt razem ze ściereczką.


Nadzienie:
Śmietanę zagotować, dodać do niej połamana czekoladę i wymieszać do jej rozpuszczenia. Następnie przykryć folią ,aby nie było kozucha i zostawić do ostygnięcia. Wstawić do lodówki na całą noc. Kolejnego dnia ubić na sztywno z zagęstnikiem.

Wykonanie:
Biszkopt rozwinąć . Nałożyć bitą śmietanę (2 łyżki odłożyć do dekoracji),  rozsmarować równomiernie. Posypać jeżynami,również kilka odłożyć do dekoracji. Dokładnie zrolować. Udekorować resztą śmietany i jeżyn. Schłodzić około 3-4 godziny. Smacznego!






sobota, 4 sierpnia 2018

Kolorowe beziki

Dzień dobry :) myślicie już o deserze na dziś lub jutro ? Jeśli nie macie jeszcze pomysłów to służę pomocą. Kolorowe małe beziki są pyszne same w sobie, ale można wyczarować z nimi przeróżne desery. 
Do tej pory myślałam że beza czy też beziki to nie przepis dla mnie, nigdy mi nie wychodziła...no cóż powód jest prosty- przy masie na bezę nie można " oszukiwać ". O ile w innych przepisach można zmniejszyć ilość tłuszczu,cukru czy zastąpić śmietanę jogurtem, o tyle beza nie idzie na ustępstwa;). Ma być dużo cukru i już ;). Pięknie zapraszam na przepis i życzę udanego dnia :)















120 g białek
150 g cukru
Różowy barwnik
Fioletowy barwnik
Szczypta soli

Białka przełożyć do miski,dodać szczyptę soli i ubić na sztywną pianę . Rozpocząc pracę miksera na wolnych obrotach, stopniowo zwiększając. Gdy piana będzie sztywna dodawać cukier łyżka po łyżce.

Ubita masa bezowa powinna być gęsta i lśniąca. Podzielić masę na trzy miseczki. Do dwóch dodać barwnik i wymieszać. Wyciskac na blachę wyłożona papierem do pieczenia. Piec w 100 z termoobiegiem około 100-110 minut. Ostudzić w piekarniku.
Smacznego!